Xcover 4 - test, opinie, recenzja

Kolejna odsłona linii XCover – test, opinie oczami osoby potrzebującej telefonu delikatnie odpornego.

Na początek podsumowanie podstawowych parametrów, jakie uległy zmianie od modelu 2.

 

Xcover2

Xcover3

Xcover4

Premiera

I kwartał 2013

II kwartał 2015

I kwartał 2017

Procesor

1 GHz, dwurdzeniowy

1.2 GHz, czterordzeniowy

1,4 GHz, czterordzeniowy

Wyświetlacz

4” 480 x 800 (WVGA)

4,5” 480 x 800 (WVGA)

5” 720 x 1280 (HD)

Aparat główny

5Mpx f/2.7

5.0 Mpix f/2.2

13 Mpix f/1.9

Aparat przedni

0,3Mpx f/2.8

2 Mpix

5Mpix f/2.2

Pamięć RAM

1 GB

1,5 GB

2 GB

Pamięć wbudowana

4 GB pozostaje około 1 GB

8 GB

16 GB

Karty pamięci

Do 32 GB

Do 128 GB

Do 256 GB

Android

4.1.2 Jelly Bean

4.4 Kit Kat

Android 7.0 Nougat

Czujniki

Akcelerometr, Czujnik geomagnetyczny, Czujnik zbliżeniowy

Akcelerometr, Czujnik geomagnetyczny, Czujnik zbliżeniowy

Akcelerometr, Czujnik geomagnetyczny, Czujnik zbliżeniowy, Czujnik światła

Obsługa 2 kart SIM

Nie

Nie

Nie

Złącza

Micro USB, Gniazdo słuchawkowe 3.5mm Stereo

Micro USB, Gniazdo słuchawkowe 3.5mm Stereo

Micro USB, Gniazdo słuchawkowe 3.5mm Stereo

Bateria

1700 mAh wymienna

2200 mAh wymienna

2800 mAh wymienna

Wymiary (wysokość x szerokość x grubość) [mm] / waga [g]

130.5 x 67.7 x 12 / 148,5

132.9 x 70.1 x 9.95 / 154

146,2x73,3x 9,7 / 172



Xcover 4, tak jak wszystkie wersje Xcover ma parametry mocno przeciętne, jeśli nie rzec marne. Jednak w telefonach odpornych nie chodzi o wydajność, ale o odporność i wygodę użytkowania. Parametry są „w miarę” przyzwoite, z programów technicznych przyzwoicie działa DWG Fast View otwierając bez problemu bardziej wymagające pliki AutoCada. Ale takie parametry oferują o wiele tańsze telefony, przyjrzyjmy się więc odporności i wygodzie jakie ma oferować taki dedykowany telefon swojemu wymagającemu użytkownikowi.

Pierwszy kontakt z Xcoverem4 sprawia dobre wrażenie, duży czytelny wyświetlacz, mapy na aplikacjach GPS będą czytelne. Aparat fotograficzny sprawia dużo lepsze wrażenie od tego w moim wysłużonym Xcoverze2. Pamięci nie ma wiele ale w porównaniu z Xcoverem2 jest tego dużo, zresztą i tak trzeba zakupić dodatkową kartę pamięci do przechowywania map Locusa i innych ważnych danych. Jest szybciej, jest fajnie.

Od lewej Xcover2, Xcover3, Xcover4
Od lewej Xcover2, Xcover3, Xcover4


Po zachłyśnięciu się nowym, entuzjazm stopniowo spada, fajny duży ekran to utrata ergonomii telefon źle leży w dłoni, nie da się go obsłużyć jedną ręka bez ryzyka jego upuszczenia, co w przypadku telefonu do zastosowań terenowych nie jest dobre.

Kolejnym dużym ciosem jest brak możliwości instalacji aplikacji Locus na dodatkowej karcie pamięci. Jak się okazało nie jest to wina Xcovera4 lecz twórców Locusa i Androida…
Na tej stronie https://docs.locusmap.eu/doku.php?id=manual:faq:locus_on_external_sdcard pisze że w nowych androidach instalacja Locusa na karcie SD jest niedostępna [zostało wyłączone], nie do końca rozumiem czy Android to „zepsuł” czy twórcom Locusa coś się stało z myśleniem. Bo sami przyznają że w wielu telefonach pamięci jest za mało aby pomieścić wszystkie pliki i mapy Locusa! Nie dowierzając temu napisałem do twórców Locusa, uzyskałem takie same informacje. Na stronie FAQ Locusa pisze że można zdefiniować i ręcznie skopiować katalog główny Locusa na SD (wprowadzili takie druciarstwo) ale oni tego nie polecają, bo jest niebezpiecznie i bla bla bla. Ciekawe jak karta SD może się zepsuć, prędzej sformatuje/przeinstaluje mi się przez pomyłkę pamięć w telefonie. Ale jak tak skomplikowali program to faktycznie coś może się zepsuć - tym bardziej że tak utrudnili życie, iż po deinstalacji aplikacji zostanie usunięty folder z karty SD!!! czego nie było w starym Locusie!!

Wróćmy do telefonu, zasadniczo pierwszy rzut oka na Xcover4 mówi nam że to podrasowany Xcover3, którego nie zakupiłem z powodu tandety. Mamy tu te same wady konstrukcyjne / ergonomiczne raczej wykluczające ten telefon w zwykłej eksploatacji w warunkach w jakich działa nieco bardziej aktywy użytkownik.

Zrezygnowano z zamka tylnej pokrywy, teraz podczas upadku np. w deszczu mamy duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością że uszczelka znajdująca się na pokrywie zmieni swoje położenie i telefon zamoknie. Podczas upadków zdarza się odłączenie zaczepów tylnej pokrywy.

Brak zaślepek złącz, zakładając nawet że złącza są wodoodporne, czemu nie ufam bo w Xcoverze3 były z tym problemy, kłopotem może być ich mechaniczne zanieczyszczenie np. błotem i co wtedy? Słynny programowalny klawisz Xcover, jako spust migawki - nie nadaje się, ponieważ trzymając aparat jedną ręką i chcąc użyć przycisku jako spustu migawki - zasłaniamy sobie obiektyw!

Klawisz XCover jako włącznik latarki jest niewygodny, może być przyczyną problemów zamiast korzyści. Chcąc włączyć latarkę klawiszem XCover musimy uaktywnić ekran blokady, dopiero po tym nacisnąć przycisk XCover, co dla osób praworęcznych używając jednej ręki jest ogromnie niewygodne. Przy braku zdefiniowanej blokady, trzymając telefon w ręce wcześniej czy później uaktywni się ekran startowy, następnie ekran reagując na dotyk uruchomi losowo aplikacje co może być w najlepszym przypadku przyczyną przekonfigurowania telefonu, w gorszym „zniszczeń” w naszych danych. Nie rozumiem idei latarki oślepiającej użytkownika, uaktywniając ekran blokady w ciemności oślepiamy się co zaburza widzenie w ciemności. Niemniej jednak postęp w stosunku do Xcover3 i tak jest znaczny nie trzeba uruchamiać ekranu startowego, niestety trzeba uruchomić ekran blokady i następnie odpalić latarkę - w Xcover 2 wystarczył jeden klik na wyłączonym telefonie.

Xcover4 to pomyłka Xcover2
Robiąc zdjęcia Xcoverem 4 zasłaniamy obiektyw!
Xcover 4 nie posiada przycisku spustu migawki!
Wobec tego programowalny przycisk nie oferuje ustawienia ostrości i ekspozycji
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover2
Xcover2 może służyć do wykonywania zdjęć jedną ręką, np podczas jazdy na rowerze.
Położenie prawdziwego spustu migawki zapewnia pewny chwyt, co najważniejsze nie zasłaniamy obiektywu.
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 4



Klawisz Xcover - jest nieprzemyślany
Używaj klawisza XCover do robienia zdjęć, taka zachęta kusi nas w ustawieniach. Szkoda tylko że producent nie zauważył że klawisz ten nie ułatwia fotografii, w porównaniu do XCovera 2 wręcz utrudnia fotografowanie. Do fotografowania służy dedykowany przycisk nie jakiś klawisz, który owszem może być przydatny lecz nie w fotografii. Gdyby w starszym modelu nie było przycisku aparatu, który był w dobrym miejscu i działał rewelacyjnie jak w aparacie, nie czepiał bym się nieprzemyślanego klawisza XCover.



    Tyle minusów na pierwszy „rzut oka”, później jest jeszcze gorzej.
    Przejdźmy więc do szerszej listy wad, wymieniając skrótowo już wspomniane.
  • Xcover 4 jest duży nie da się go obsłużyć jedną ręka bez ryzyka upuszczenia
  • Nieblokowana tylna pokrywa umożliwia zalanie telefonu. Blokada taka, gdyby była, zapobiega otwarciu pokrywy podczas upadku, a co za tym idzie zamoczeniu telefonu gdy upadnie w mokrym terenie.
  • Brak zaślepek złącz USB i słuchawkowego, umożliwia ich zatkanie zanieczyszczeniami
  • Przycisk programowalny umieszczony tak że gdy ma on być spustem migawki aparatu, robiąc zdjęcie jedną ręką - zasłaniamy sobie obiektyw !
  • Brak dedykowanego przycisku aparatu który w Xcover2 działał jak spust migawki aparatu tak jak np. w lustrzance czy innym kompakcie, a zdjęcia można było robić np. jadąc rowerem przy pewnym chwycie.
  • Brak trybu zdjęć podwodnych !
  • Brak trybu makro, nie zrobimy zdjęcia np. miarki oleju silnika czy innej trawki lub palca bo aparat ustawi ostrość na podłogę !
  • Brak możliwości włączenia latarki bez wcześniejszego włączenia telefonu, podczas biegania nie włączymy latarki. Ułożenie przycisków umożliwia szybkie załączenie latarki tylko osobie leworęcznej.
  • Nieergonomiczne ustawione przyciski pogłaśniania i programowalny przycisk. Aby włączyć latarkę trzeba włączyć telefon następnie wcisnąć programowalny przycisk źle rozmieszczony co wymaga gimnastyki palców - wobec tego czasem włączamy sobie latarkę gdy tego nie chcemy, albo sobie pogłaśniamy gdy tego nie chcemy.

Powyższe uwagi moim zdaniem są obiektywne ponieważ nie piszę o zmianach w wyglądzie menu i systemu bo to inny android i tu nie ma co porównywać i żalić się że jest inaczej niż w Xcover2.

Niestety gdy porównać Xcover4 z Xcover2 - to ten starszy jest bardziej funkcjonalny, po prostu wygodniejszy w terenie dla użytkownika który chce robić zdjęcia pływając, jadąc na rowerze, wisząc na jednej ręce czy używać telefonu podczas biegania jako latarki lub świecić sobie telefonem kopiąc w błocie gołymi rękami.

Xcover4 bardziej przypomina zwykły telefon niż funkcjonalnego pancerniaka sprzed lat, nawet latarka wydaje się minimalnie silniejsza lub z szerszym kątem świecenia w Xcoverze2!

Malkontentom przeszkadzają fizyczne przyciski, narzekają że aparat sam robi zdjęcia, a to latarka sama się zaświeci - tylko jakoś nic samo się nie załącza w Xcoverze2, a nie mam nawet blokady ekranu. Ci którym przeszkadzają przyciski, powinni kupić telefon bez przycisków - pancerne telefony musza mieć przyciski fizyczne - chociażby żeby zrobić zdjęcie pod wodą - czego Xcoverem4 prawdopodobnie nie zrobimy !!!!!!!!!!!!!!!!

Przyciski w Xcover4 są bardziej przeszkadzające bo więcej wystają z obudowy niż w Xcover2, i wbrew tym zabezpieczeniom umożliwiającym włączenie latarki na wyłączonym telefonie - latarka często się włącza przypadkowo bo przycisk programowalny jest koło głośności. Zresztą kto normalny włącza latarkę jak ma włączony telefon!



Aparat

Aparat uruchamia się genialnie prosto i szybko, wystarczy szybki dwuklik na klawiszu strony domowej i to nawet na wyłączonym telefonie (aparat nie załączył się do tej pory przypadkowo w kieszeni), to chyba jedyne fajne rozwiązanie w XCover4.

Test aparatu wyszedł zupełnie przypadkowo, chciałem zrobić zdjęcie owadowi, do zdjęć używam [jak już mam] Xcovera4 ma jaśniejszy obiektyw i szybciej się uruchamia. Ale niestety wykonanie makra (na pierwszym planie) jest niemożliwe, mimo wielu prób, dla porównania zdjęcie z Xcovera2 - pozostawiam to bez komentarza.

Z Xcoverem4 jako aparatem czuję się jak z niepełnowartościowym kompaktem z roku 2001, a o ile pamiętam już wtedy kompakty sobie lepiej radziły w nietypowych sytuacjach.....

Xcover4 nie zrobi makra Xcover2 robi piękne makra
W Xcover4 makro pierwszego planu jest niewykonalne
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover4
Xcover2 jest stworzony do makr
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 2



Xcover2 jest stworzony do makr
Zdjęcie wykonane Xcoverem 2, taka jakość jest nieosiągalna w Xcoverze 4


Dla mechanika Xcover 4 również nie przedstawia większej wartości,

Xcover 4 dla mechanika nie przedstawia wartości Xcover 2 w warsztacie ma szereg zastosowań
W warsztacie Xcover4 nie jest przydatny
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover4
Xcover2 w warsztacie ma szereg zastosowań
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 2

Xcover4 nie zrobi makra Xcover2 robi piękne makra
W XCover4 nie radzi sobie z makrami pierwszego planu. Jak widać gałązka lawendy na pierwszym planie zamazana w tle Tygrzyk Paskowany wyszedł ostro, ale jest w tle...
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover4
Dla odmiany Xcoverem2 można podejść Tygrzyka Paskowanego i wykonac ładne makro.

 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 2



Xcover4 nie zrobi makra Xcover2 robi piękne makra
XCover4 ma nieuleczalną dalekowzroczność. Wiele małych elementów pierwszego planu nie odwiedzie go od ustawienia ostrości na tło ujęcia.
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover4
Mimo wielu gałązek lawendy wraz z motylem na pierwszym planie XCover4 uparcie ostrzy na drugi plan...

 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 4





Wytrzymałość - przypadki z życia wzięte

Xcover4 to jeden z najgorszych telefonów jakie miałem, po miesiącu noszenia w kieszeni, pękł boczek - strach pomyśleć co było by z tym telefonem gdyby upadł tyle razy co Xcover2. Telefon jest noszony jak zwykły nieodporny mimo tego zobaczyłem z przerażeniem że odpada mi przycisk głośności! Po kolejnym miesiącu pojawiło się dodatkowe pęknięcie.

Xcover4 pękający boczek Xcover4 pękający boczek
W Xcover4 boczek pękł od noszenia w kieszeni
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover2
W Xcover4 klawisz głośności wypada
 
Zdjęcie wykonane smartfonem Samsung Xcover 2

Bojąc się zanurzyć Xcovera4 w wodzie postanowiłem jedynie ładnie go wymyć w towarzystwie Xcovera 2. Tak więc umyłem oba telefony pod kranem położyłem na zlewie i zauważyłem że Xcover4 zsuwa się i z nim Xcover 2, który był położony na tym pierwszym. Zamieniłem kolejność, na Xcoverze2 położyłem Xcover 4 i nic nie zjeżdżało. Wniosek: Xcover4 wykonany jest z tandetnych tanich materiałów. Xcover 2 tylną pokrywę ma z czegoś co przypomina plastik ale jest antypoślizgowe - Xcover4 to smutny chamski twardy plastikowy odlew tak jak w dzisiejszych samochodach nawet tych bardziej luksusowych.

Xcover4 pęka od noszenia w kieszeni
Po miesiącu pękło w miejscu nr. 1, po dwóch miesiącach pękło w miejscu nr. 2.
Zdjęcie wykonane Xcoverem 2 → Xcover4 pęka od noszenia w kieszeni


Pierwszy upadek zdarzył się po trzech miesiącach dbania o XCovera4, tak jakby był zwykłym kruchym telefonem. Telefon upadł w mieszkaniu na panele. Panele są miękkim materiałem, dodatkowo pod panelami znajduje się warstwa pianki dla wyciszenia / izolacji więc nie jest to podłoże które może zagrozić telefonowi, zwłaszcza pancernemu. Po tym przypadkowym upadku XCover4 oczywiście działa, wyświetlacz jest cały, za to obudowa zyskała dwa nowe pęknięcia (3 i 4) …

Xcover4 pęka przy lekkich upadkach
Po trzech miesiącach Xcover4 przy "lekkim" upadku otrzymał kolejne trzecie pęknięcie.


Xcover4 pęka przy lekkich upadkach
Pęknięcie XCovera4 nr 4.


To było kwestią czasu kiedy Xcover4 zacznie się rozkładać jak puzzle.

Xcover4 rozpada się od noszenia w kieszeni
Tak wygląda XCover4 po trzech miesiącach noszenia w kieszeni.


Xcover4 rozpada się od noszenia w kieszeni
Tak wygląda XCover4 po trzech miesiącach noszenia w kieszeni.


Xcover4 rozpada się od noszenia w kieszeni
Tak wygląda XCover4 po trzech miesiącach noszenia w kieszeni.


Xcover4 rozpada się od noszenia w kieszeni
Kwestią czasu było odpadnięcie i zgubienie fragmentu obudowy.
XCover4 jest poklejony taśma klejącą aby nie rozpadł się całkowicie.



Po dwóch miesiącach oklejenia taśmą telefon wygląda co najmniej nędznie.


"Boczki" minimalnie wystające ponad wyświetlacz są ważnym elementem ochrony przed zniszczeniem. W Xcoverze 4 "boczek" to jeden odlew, jeden element, to jest powodem pękania. W Xcoverze 2 "boczki" wykonane są warstwowo, zapewniając wytrzymałość i redukcję naprężeń występujących podczas upadków. Dzięki temu zabiegowi po latach upadków cienka obramówka wyświetlacza Xcovera 2 jest cała, za to zewnętrzny element "boczku" jako strefa zgniotu w jednym miejscu pękł i odpadł, dla estetyki został uzupełniony „płynnym metalem”. Nie wpływa to na wodoszczelność, pod "boczek" woda może się wlewać, to tylko „zderzak”.

Xcover 4, ramka jest boczkiem Xcover 2, strefy zgniotu boczek i ramka
Xcover 4 - boczek jest równocześnie ramką z jednego odlewu
 
XCover 2 - warstwowa budowa. "Boczek" nie jest wykonany jako jeden odlew to kombinacja dwu elementów co zapewnia dobre właściwości pochłaniania energii upadku. W Xcoverze 2 kawałek "boczku" odpadł po latach upadków, dla estetyki ubytek zalano "płynnym metalem".
 

Wodny test Xcovera4 wypadł tragicznie! Znajomy któremu nie pękł boczek, uzbroił dodatkowo i tak wstrząsoodpornego Xcovera4 dedykowanym etui, które miało zapobiec ewentualnemu otwarciu tylnej pokrywy. Będąc nad morzem chciał zrobić zdjęcie / film, zaznaczyć trzeba że nie nurkował z nim. Celem było nakręcenie wysokich fal, których rozbryzgi ochlapywały aparat. Sam film wyszedł ciekawie, niestety zachowanie telefonu to istna tragedia. Xcover4 po prostu totalnie zgłupiał, włączał się i wyłączał. Otwierały się samoczynnie aplikacje... Nie dało się tego zablokować bocznym przyciskiem! Po wytarciu sprzętu był spory problem z ładowaniem. Zalało głośnik przez który słyszymy rozmówcę Przez dwa dni nie działał, a więc podstawowa funkcja telefonu została wyłączona. Wskaźnik wilgoci znajdujący się pod baterią zabarwił się. Jest problem z wyłapywaniem sieci i internetu, aplikacje nawigacyjne teraz notorycznie się zawieszają.

Utrzymanie wodo i pyłoszczelności, odpis z instrukcji obsługi

XCover2

XCover4

Wodo i pyłoszczelność urządzenia zależy od tego, czy urządzenie zostało szczelnie zamknięte. Aby nie uszkodzić urządzenia, należy przestrzegać następujących zasad.

Twoje urządzenie jest wodo- i pyłoszczelne. Aby utrzymać wodo- i pyłoszczelność swojego urządzenia, dokładnie przestrzegaj podanych niżej wskazówek. W przeciwnym razie może dojść do jego uszkodzenia.

• Nie trzymaj urządzenia dłuższy czas pod wodą i nie używaj go w deszczu.

• Nie wystawiaj urządzenia na działanie słonej lub jonizowanej wody ani wody pod wysokim ciśnieniem.

• Jeśli urządzenie jest mokre, dokładnie je wytrzyj czystą miękką szmatką.

• Osłony urządzenia (tylna pokrywa, osłona złącza słuchawkowego i osłona gniazda wielofunkcyjnego) mogą się poluzować, jeśli zostanie upuszczone lub coś w nie uderzy. Należy patrzeć, czy wszystkie osłony dobrze przylegają i są szczelnie zamknięte. W przeciwnym razie mogą one przepuszczać wodę i pył.

• Osłonę gniazda wielofunkcyjnego należy utrzymywać w czystości i uważać, aby jej nie uszkodzić.

• Nie należy zanurzać urządzenia w wodzie słodkiej na głębokość większą niż 1,5 m ani trzymywać go w zanurzeniu przez ponad 30 minut. Jeśli zanurzysz urządzenie w dowolnej cieczy niebędącej wodą słodką np. w wodzie słonej, jonizowanej lub w napoju alkoholowym, szybciej dostanie się do urządzenia.

• Należy się upewnić, że tylna pokrywa jest szczelnie zamknięta. W przeciwnym razie może ona przepuszczać wodę i pył.

• Nie należy trzymać urządzenia pod wodą przez dłuższy czas.

• Nie należy narażać urządzenia na kontakt z wodą poruszającą się z dużą siłą, na przykład wodą płynącą z kranu, falami morskimi czy wodospadami.

• Nie należy otwierać pokryw urządzenia, gdy urządzenie znajduje się w wodzie lub bardzo wilgotnych miejscach, na przykład na basenie lub w łazience.

• Nie należy otwierać tylnej pokrywy mokrymi rękami lub gdy urządzenie jest mokre.

• Gumowe uszczelki zamontowane na tylnej pokrywie to ważne komponenty urządzenia. Podczas otwierania i zamykania tylnej pokrywy należy uważać, aby uniknąć uszkodzenia gumowej uszczelki. Aby zapobiec uszkodzeniu urządzenia, należy się również upewnić, że gumowych uszczelek nie pokrywają żadne nieczystości, takie jak piasek lub kurz.

Wykaz zastrzeżeń co do odporności XCovera4 jest zdecydowanie dłuższy od listy z instrukcji XCovera2, co za tym idzie wytrzymałość musi być zdecydowanie mniejsza.


Brak zatyczek złącz szybko dał o sobie znać. Osoba aktywna szybko zniszczy XCovera4 zapychając złącza.
Telefon ten nie nadaje się do użytkowania w trudnych warunkach.



W wielkich szczelinach głośnika blokują się ziarna piasku, do środka przedostają się zanieczyszczenia.




Podsumowanie

Xcover 4 nie jest odporny i nie jest wygodny, nadal używam Xcovera 2 i nadal zastanawiam się co kupić?




Zobacz klasyka:
Jaki smartfon jako GPS dla turysty - Samsung Xcover2

Adam Kapturkiewicz 2019
wstecz   dalej